DO ADOPCJI

ALBERCIK to dziadunio stary jak świat. Największym jego problemem są chore łapki. To nie starość, a problem genetyczny lub czynnik chorobowy spowodowały niewykształcone kości. Łapki Albercika jakimś cudem jednak niosą go jeszcze przez świat. Podobnie jak chore serduszko czeka nadal na to, aż znajdzie się jego zagubiony pan. Czy znajdzie się?

BOLUŚ to były mieszkaniec największego schroniska w Polsce. Czekał tam latami niezauważony na dom. Bo kto by dojrzał jednego spośród kilku tysięcy czarnego psa? W hoteliku okazał się psim ideałem. Waży ok 9 kg i ma ok 9 lat. Świetnie dogaduje się z dziećmi i innymi zwierzakami domowymi.

DOLKA to prawdziwa psia indywidualistka. Ma swój świat, w którym głównym celem jest dorwanie kota :) Nigdy się nie nudzi, wszędzie jej pełno. Z psami dogaduje się nie najgorzej, ale w kaszę nie da sobie dmuchać. Ta puchata niczym pers 10-cio kilogramowa kulka ma ok 10 lat i wielki apetyt na życie. Niestety po wielu latach w schronisku nadal musi je spędzać samotnie, chociaż już nie w zamknięciu. Wymaga nieco socjalizacji i cierpliwości.

 
FRANIO to przeuroczy psi staruszek. Ma ok 10, może więcej lat i połowę życia spędził w zimnym schroniskowym boksie. Na takie pieski jak on nikt nie zwraca uwagi, a szkoda, bo Franek to pocieszny gościu i byłoby fajnie mieć takiego psiego kumpla. Grzeczny, ułożony, toleruje inne zwierzęta. Niezwykły łakomczuszek.

JÓZIA to mała i niezwykle żywiołowa sunia. Ofiara wakacji, porzucona przy drodze. Ma bure futerko ale serce szczerozłote J Natychmiast obdarzyła wielkim uczuciem opiekuna w hoteliku. Tak kochać może tylko pies. Szukamy kogoś kto na tę miłość zasłuży. Józia jest psem młodym, maksymalnie 2-3 letnim.

 
KAROLEK ten niewidomy psiaczek błąkał się po wsi. Sam, zagubiony, zaniedbany. Nikt go nie szukał. Przyjechał do domu tymczasowego pod naszą opiekę. Okazał się cudownym łobuziakiem. Karolek chciałby mieć prywatnego człowieka tylko dla siebie. Nie lubi zostawać sam. Świetnie odnajduje się bez pomocy wzroku.

KROPECZKA w fundacji zastąpiła Przecinka :) Tak jak i on reprezentuje najbardziej popularną psią rasę - mała czarna podpalana. Kropeczka jest mikro sunią na wysokich łapkach, dzięki którym bardzo szybko biega. Ma ok. 6 - 7 lat. Jest niezwykle proludzka i żywiołowa. Sunia jest zdrowa i szkoda jej życia na marnowanie go na bezdomność. To cudowna miłośniczka spacerów i ogromny przytulas.

KRYSIA to sunia średniej wielkości i w średnim wieku. Nie jest kanapową przytulanką, a przynajmniej jeszcze nie ;) Do ludzi podchodzi z dystansem. Zbyt wiele złego od nich wycierpiała. Przyjechała do nas z budy na podwórzu, była w złym stanie fizycznym, usunięto jej guza, naprawiono powikłania po źle wykonanej sterylizacji. Pod burym futerkiem kryje się arystokratyczna osobowość.

LOLA do niedawna wiodła życie wiejskiego burka. Jej światem był kawałek podwórza, buda i ciężki łańcuch. Miska przynoszona czasem przez sąsiadkę i pan nie stroniący od alkoholu.  Rodziła co cieczkę. Broniła podwórza niczym lew. Aż pewnego dnia jej świat wywrócił się do góry nogami. Przyjechała do nas i chyba pomału przekonuje się, że życie jest piękniejsze bez łańcucha u szyi.

MANIA to psiak wycofany i lękliwy. Nie wiemy dokładnie, co ją spotkało w życiu, ale wiemy, że po adopcji schroniskowej uciekła z domu z powrotem do schroniska. Mania jest psem średniej wielkości, waży ok 10 kg i ma ok 7 lat. Wolałaby być w domu jedynaczką, ale także zrobiłaby jej dobrze socjalizacja u boku jakiegoś spokojnego i pewnego siebie psa. Poszukuje cierpliwego i mądrego opiekuna. Bardzo chciałaby komuś zaufać…

PESTKA i DUSZKA to dwie sunie porzucone w lesie. Pestkę znaleziono leżącą na ziemi i przyniesiono do schroniska. Na Duszkę trzeba było czychać wiele dni, aby ją odłowić. Koczowała w lesie w czasie mrozów. O mały włos nie umarła. Maleńkie sunieczki, obie są w średnim wieku. Obie radosne i żywiołowe. Nie wiemy jak ktoś mógł zrobić im coś takiego. Szukają domu razem lub oddzielnie.
 

PEPA to cudowna sunia. Cudowna i z wyglądu, i z charakteru. Do schroniska trafiła najpewniej z powodu zmian na pyszczku, które są wynikiem jakiegoś zakażenia bakteryjnego. Obecnie jest w trakcie ich leczenia. Pepa ma nie więcej niż 3 lata i waży ok. 7 kg. Jest spokojna i nieco lękliwa w nowych sytuacjach. Cudowny z niej spacerowicz i kompan dla dorosłego, spokojnego człowieka.

PESTKA i DUSZKA to dwie sunie porzucone w lesie. Pestkę znaleziono leżącą na ziemi i przyniesiono do schroniska. Na Duszkę trzeba było czychać wiele dni, aby ją odłowić. Koczowała w lesie w czasie mrozów. O mały włos nie umarła. Maleńkie sunieczki, obie są w średnim wieku. Obie radosne i żywiołowe. Nie wiemy jak ktoś mógł zrobić im coś takiego. Szukają domu razem lub oddzielnie.

PIKUŚ I PCHEŁKA to prawdopodobnie matka i syn. Latami koczowali na działkach aż zgłoszono ich do schroniska. Wolno żyjące wcześniej psy w zamknięciu bardzo cierpiały. Zabraliśmy je wiedząc, że prędko w parze domu się nie doczekają. Staruszka Pchełka i młodziutki Pikuś są ze sobą bardzo zżyci. Bawią się razem całym dniami. Świetnie też dogadują się z innymi pieskami. Doskonale odnajdują się w domowych pieleszach.

STEFCIA to mała przekomiczna suńka w średnim wieku. Nie jest zbyt ufna, boi się jeszcze ludzi, ale gdy poznasz jej historię, zrozumiesz dlaczego. Stefka siedziała latami w złym schronisku. Przyjechała do nas okaleczona nożem, przerażona, zaniedbana, z dredami i jelitami zapchanymi kośćmi. Za całą swą słodycz i miłość dostała od ludzi takie podziękowanie.

TOLA przesiedziała życie w zamknięciu. Najpierw ktoś zamknął tego psa na 7 długich lat w komórce. Po interwencji trafiła zaś do schroniska. Paradoksalnie to właśnie tam poznała kolor nieba i zapach trawy. Jednak do dziś ma lęk przed otwartymi przestrzeniami. Socjalizuje się w hoteliku, jednak jest to trudna sprawa. Tola potrzebuje doświadczonego domu. Jest wycofana, ale przyjazna, także w stosunku do innych zwierząt.

ZOSIA - dopiero się poznajemy. Za nią długie lata za kratami. Nie pozbawiły jej jednak słodyczy, którą obdarowuje opiekunów. Zosia jest nieco lękliwa, ale świetnie sobie radzi na smyczy, na spacerze, pośród ludzi. To mała sunieczka w średnim wieku. Potrzebuje spokojnego domu, ciepłego kocyka i dużo miłości, dzięki której zapomni o złej przeszłości.

Więcej o psiakach przeczytasz na FB:
https://www.facebook.com/pg/funduszmigotkowy/photos/?tab=albums
Znajdziesz też tam więcej zdjęć.  

 

Dane fundacji
Fundacja „Fundusz Migotkowy”
organizacja non profit
KRS: 0000691822
NIP: 5242838258
Regon: 368119374
Dane do wpłat
Fundacja "Fundusz Migotkowy"
Nr konta: 90 1140 2004 0000 3402 7706 3818
IBAN: PL90 1140 2004 0000 3402 7706 3818
SWIFT: BREXPLPWMBK
paypal: fundacja@funduszmigotkowy.org