DO ADOPCJI

ANULKA ma ok 13 lat. 6 długich lat przesiedziała w ciężkim schronisku, a teraz od dwóch czeka na dom w hoteliku, gdzie dała się poznać jako niezwykle kochana i łagodna sunia. Jest ogromnym przytulasem i za kilka chwil na kolanach człowieka oddałaby wszystko. Anulka to malutka, ok 9 kg czarnulka o wzruszającym spojrzeniu, które łamie serce. Ma chore serduszko i bierze leki. Potrzebuje spokojnego domku.

CZESIO ma ok 8 lat i waży ok 7 kg. Włóczył się samotnie po lesie z kulawą nóżką i tak trafił do nas. Stare złamanie po wielu wysiłkach udało się naprawić, choć nóżka już nigdy nie będzie do końca normalna. Jednak psiego serduszka złamanego samotnością uleczyć nie tak łatwo. Czesio jest małym słodziakiem, choć spędził życie jako wiejski kundelek. Nie zgadza się z psami i domu szuka najchętniej jako jedynak lub z jakąś niekonfliktową sunią.

DOLKA to prawdziwa psia indywidualistka. Ma swój świat, w którym głównym celem jest dorwanie kota :) Nigdy się nie nudzi, wszędzie jej pełno. Z psami dogaduje się nie najgorzej, ale w kaszę nie da sobie dmuchać. Ta puchata niczym pers 10-cio kilogramowa kulka ma ok 10 lat i wielki apetyt na życie. Niestety po wielu latach w schronisku nadal musi je spędzać samotnie, chociaż już nie w zamknięciu. Wymaga nieco socjalizacji i cierpliwości.

DŻEKI to starszy psi pan, ma ponad 10 lat. Waży ponad 10 kg. Ma w sobie wiele z jamnika ale to ma także swoje wady - ma obciążony kręgosłup i łapki, dlatego nie nadaje się do domu, gdzie musiałby chodzić po schodach. Świetnie dogada się ze starszymi dziećmi. Dogaduje się z psami, ale ma też swoje zdanie. Przeżył lata tułaczki i schroniska, gdzie cierpiał z powodu samotności i zamknięcia. Bardzo potrzebuje domu.

HENIO to malutki psi dziadeczek, który trafił do schroniska z patologicznej rodziny. Życie spędził w budzie na podwórku, był bardzo zaniedbany. Już w schronisku okazał się maleńką kupką słodyczy, a w hoteliku nie schodzi z fotela i z kolan opiekuna. Jest niezwykle kochanym i wdzięcznym psiakiem. Dogaduje się z innymi zwierzakami. Szuka domu bez małych dzieci.

KABANOSIK to ok 11 letni i 10 kilogramowy pulpecik. Jest niewidomy, jednak bardzo ciężko to zauważyć, gdyż świetnie porusza się w swoim otoczeniu, biega, reaguje na każdy ruch opiekuna. Kabanosik jest przesłodkim kochanym przytulasem. Bardzo cierpi przez pobyt w dużym hotelowym stadzie, gdzie ciężko mu się przebić i doprosić o uwagę opiekuna. Kładzie się więc u stóp i wystawia brzuszek do głaskania każdemu napotkanemu człowiekowi, prosząc tak o czułość :)

KAMYCZEK to psiak, który przeżył zbyt wiele w swoim nie tak długim życiu. Ktoś porzucił Kamyczka związanego w lesie. Potem maluch trafił do schroniska, gdzie bardzo rozpaczał. Kamyczek ma ok 6 lat i waży ok 8 kg. Jest niezwykle zorientowany na człowieka i ufny wobec niego, mimo tego co przeszedł. Nie lubi innych piesków i walczy z nimi o opiekuna. Do człowieka łasi się niczym kot.

KASZTANEK to 200% cukru w cukrze… Psiak przekochany i przegrzeczny. Uwielbia przytulanie i pieszczoty. Jest bardzo wpatrzony w opiekuna. Ma za sobą nieciekawą przeszłość i wiele lat za kratami. Ze schroniska został wydany do adopcji, z której wrócił po tygodniu, gdyż bronił na spacerach swojej pani przed innymi psami… W hoteliku nie ma podobnych zapędów. Może wie, że nie ma nic swojego do bronienia? A może wie, czym to grozi? Kasztanek ma ok 7 lat i waży ok 9 kg.

KROPECZKA w fundacji zastąpiła Przecinka :) Tak jak i on reprezentuje najbardziej popularną psią rasę - mała czarna podpalana. Kropeczka jest mikro sunią na wysokich łapkach, dzięki którym bardzo szybko biega. Ma ok. 6 - 7 lat. Jest niezwykle proludzka i żywiołowa. Sunia jest zdrowa i szkoda jej życia na marnowanie go na bezdomność. To cudowna miłośniczka spacerów i ogromny przytulas.

LUCUŚ czyli Dziadek Lucjan to maleńki starszy psiak mocno w typie ratlerka. Ma wszelkie cechy tej rasy. Lucuś boi się całego świata, ale pokazuje całemu światu, że jest bardzo odważnym psem. Niestety boi się stada w hoteliku i bardzo pilnie potrzebuje domu. Ma przyjaciółkę Walentynkę, którą zabrał ze sobą ze schroniska. Całymi dniami pilnuje stareńkiej suczki i nie pozwala nikomu się do niej zbliżyć. Cóż, tylko przed nią może udawać odważnego…

MANIA to psiak wycofany i lękliwy. Nie wiemy dokładnie, co ją spotkało w życiu, ale wiemy, że po adopcji schroniskowej uciekła z domu z powrotem do schroniska. Mania jest psem średniej wielkości, waży ok 10 kg i ma ok 7 lat. Wolałaby być w domu jedynaczką, ale także zrobiłaby jej dobrze socjalizacja u boku jakiegoś spokojnego i pewnego siebie psa. Poszukuje cierpliwego i mądrego opiekuna. Bardzo chciałaby komuś zaufać…

PEPA to cudowna sunia. Cudowna i z wyglądu, i z charakteru. Do schroniska trafiła najpewniej z powodu zmian na pyszczku, które są wynikiem jakiegoś zakażenia bakteryjnego. Obecnie jest w trakcie ich leczenia. Pepa ma nie więcej niż 3 lata i waży ok. 7 kg. Jest spokojna i nieco lękliwa w nowych sytuacjach. Cudowny z niej spacerowicz i kompan dla dorosłego, spokojnego człowieka.

PIKUŚ I PCHEŁKA to prawdopodobnie matka i syn. Latami koczowali na działkach aż zgłoszono ich do schroniska. Wolno żyjące wcześniej psy w zamknięciu bardzo cierpiały. Zabraliśmy je wiedząc, że prędko w parze domu się nie doczekają. Staruszka Pchełka i młodziutki Pikuś są ze sobą bardzo zżyci. Bawią się razem całym dniami. Świetnie też dogadują się z innymi pieskami. Doskonale odnajdują się w domowych pieleszach.

SZANTI to sunia ze wsi. Żyła tam latami, zaniedbana, niedopilnowana, rodząc co rok szczeniaki. Nie znała domu, opieki medycznej ani nawet pełnej miski. Okazała się jednak u nas prawdziwą psią damą. Śpi z człowiekiem, zachowuje czystość i grzecznie spaceruje na smyczy. Jej wierność i oddanie w podziękowaniu za miłość i troskę są niesamowite. Szanti nie odchodzi od swego opiekuna na krok. Sunia jest średniakiem i ma ok 9 lat.

 

Więcej o psiakach przeczytasz na FB:
https://www.facebook.com/pg/funduszmigotkowy/photos/?tab=albums
Znajdziesz też tam więcej zdjęć.