Z NAMI DO KOŃCA

BARBÓRKA czekała na dom ponad 2 lata. Jest to psiak wymagający przed adopcją solidnego zapoznania. Nie miał nikt w sobie tyle determinacji, by ją oswoić i dać jej dom na zawsze. Z tego powodu, gdy tylko zgłosił się chętny dom, który chciał to zrobić, a który przestraszył się widma choroby Burci i związanych z tym wydatków, zdecydowaliśmy się na umieszczenie jej w tym domu dożywotnio pod naszą opieką. Burcia odeszła 20ego października 2019 w ramionach swojej opiekunki.

FLORKA czekała na dom ponad 2 lata. Niestety nie było chętnych na starszą i ciężko chorą sunię. Florka to sunia chora na Cushinga, serce, nerki, wątrobę, zespół przedsionkowy. Łapki Florci również są chore. Aby dać jej szansę na godną i dobrą starość umieściliśmy Florcię w dożywotnim domu fundacyjnym. W takim domu psiak ma warunki lepsze niż w hoteliku, a my ponosimy mniejsze koszty. Florcia odeszła w 2019 roku.

BAŚKA to staruszeczka, którą ktoś na emeryturze porzucił na ulicy. Zgarnięta do pobliskiej kliniki czekała na wywózkę do ciężkiego schroniska. Nie przeżyłaby tam. Baśka ma chore serce i wątrobę, zanik mięśni, nietrzymanie moczu oraz złośliwy nowotwór w pyszczku. Swój dom tymczasowy potraktowała jak ten jedyny na świecie i tam już zostanie do końca swych dni pod naszą opieką.

MINI to mikro sunia i wielki włóczykij. Poznaliśmy ją wałęsającą się po pewnym miasteczku. Przychodziła do kościoła i płakała. Nie doczekała się jednak pomocy. Zabrało ją w końcu schronisko. Mini jest malutka, ale nie jest typem psa do noszenia na rękach i w torebce. To mała indywidualistka. Kontakt z człowiekiem i psami lubi na swoich zasadach. Ma ok 11 lat. Ma cudowny dom fundacyjny.